wtorek, 10 grudnia 2013

PROLOG

"Nie ważne kim jesteś dla świata... Ważne kim jesteś dla siebie."

Mam na imię Megan, ale przyjaciele mówią na mnie Meg. Mieszkam w Londynie razem z moją mamą. Ojciec zostawił nas gdy się urodziłam. Często dociekałam się czemu to zrobił, ale mama nigdy nie chciała mi powiedzieć. Pewnie jestem dzieckiem z przypadku. 
Gdy poszłam do szkoły wszyscy wychwalali mój talent pisarski, ale ja sama nigdy go nie zauważyłam. Fakt... lubię pisać opowiadania i inne takie, ale nie jest to jakąś moją specjalnością. Od zawsze jednak uwielbiałam jeździć na łyżwach. Nie wychodziło mi o zbyt dobrze, ale nigdy się nie poddawałam... A potem złamałam nogę i dałam sobie spokój. 
Jednak nigdy nie przestawałam marzyć. Doprowadziło mnie to do kilku uwag w szkole and znienawidzenia przez szkolną "królową", której sama szczerze nienawidzę. I co? Jestem sobą? Jestem i nigdy nie przestanę. Mam przyjaciół i to mi szczerze wystarczy. 


-Rozdział pierwszy w piątek c:

2 komentarze:

Unknown pisze...

O MÓJ BOŻE
Tylko tyle mogę powiedzieć.
Zaskoczyłam mnie puszek! I to pozytywnie (jak zawsze kotek ^^)
Przeczytałam fabułę:
- umarłam
- ożyłam
- zaczęłam się jarać
- umarłam
- ożyłam
Zapoznałam się z bohaterami:
- umarłam
- ożyłam
- zaczęłam się jarać
- umarłam
- ożyłam
Przeczytałam prolog:
...
No i to samo! Powiem szczerze, że ten blog z twoich jak na razie najbardziej mnie zaciekawił. Mam nadzieję, że go nie zawiesisz ._.
W sobotę publikuję rozdział na Lottie i MUSZĘ polecić twoje opowiadanie!
Weny, kocham, całusy, pa pa <33 ;**
PS CHora jesteś? W szkole cię nie było, przynajmniej nie widziałam ;D xD

Ireth † pisze...

Trafiłam tu przez Szaki, więc ładnie jej podziękuj, kiedy ją spotkasz xD
Prolog niczego sobie ^^ Naprawdę mnie zaciekawił ;3
Więc lecę czytać pierwszy rozdział, mam nadzieję, że równie dobry ;)
M.

PS Proszę, wyłącz to 'zatwierdzanie' ! xD