Ekheheheheheheh... Tsa. Zwieszam bloga.
Proszę nawet nie pytać czemu. Ciężko mi się go prowadzi, przede wszystkim zważając na kompletny bezsens fabuły, którą wymyśliłam.
Działałam pod nagłym przypływem weny. Mogłabym z tego zrobić imagina albo one shota.
Sorry...
Ale..! Zapraszam tutaj...: love-is-always-the-same.blogspot.com
Paaaaaaaaaa :*
1 komentarz:
Pierwsze primo: fabuła wcale nie jest bezsensowna.
Drugie primo: każdy przechodzi taki zastój podczas pisania. To zrozumiałe, że potrzebujemy przerwy.
Trzecie primo: każdy działa pod wpływem chwili :) Jest pomysł, piszę. Nie ma, zawieszam. Olśnienie, powracam xD
Także liczę, że po małej przerwie wrócisz do tego bloga ^^
M.
Prześlij komentarz